niedziela, 20 lutego 2011

Kayaker Takes "Best Ever" Shot of English Sea Monster


WTF


Kayaker Takes "Best Ever" Shot of English Sea Monster Using Cellphone

Cellphone cameras are everywhere. Kids, adults—all armed to the teeth with capable cameras. With so many in so many hands, it's no surprise that a kayaker just captured the best photo ever of an infamous English sea monster using—you see where I'm going with this, yes?—his cellphone.
The kayaker was Tom Pickles, and IT guy on retreat with his company, CapGemini. The lake, Lake Windermere. The creature was the English version of Nessie, called Bownessie, and not the infamous creature Nellie that legend says still patrols Loch Ness in the Scottish Highlands.
The picture was deemed "authentic [...] but because it's been taken on a phone the file size is too small to really tell whether it has been altered on Photoshop or not," said photo expert David Farnell of Farnell's photographic laboratory in Lancaster.
Whatever it might be, Bownessie sounds absolutely terrifying:
Mr Pickles said he saw an animal the size of three cars speed past him on the lake and watched it for about 20 seconds. He said: "It was petrifying and we paddled back to the shore straight away. At first I thought it was a dog and then saw it was much bigger and moving really quickly at about 10mph. "Each hump was moving in a rippling motion and it was swimming fast.
Sonar surveys of the loch have, as expected, turned up nothing over the past five years, but that hasn't stopped people from reporting a creature that looked very much like what Pickles captured this week. There have been no fewer than eight sightings of a multi-humped creature patrolling the water since 2006.
(gizmodo.com)

Już 18 zabitych w ataku na bank

Już 18 zabitych w ataku na bank

Fot. PAP/EPAW Afganistanie trudno o dzień bez rozlewu krwi
Wzrasta liczba ofiar ataku na bank Dżalalabadzie (wschód Afganistanu). Już wiadomo, że zginęło co najmniej 18 osób, a 70 zostało rannych. Do zamachu przyznali się talibowie - poinformowały źródła szpitalne.
Wcześniej informowano o 8 zabitych i 58 rannych, Wśród ofiar są policjanci, okoliczni mieszkańcy i pracownicy banku - oświadczył szef regionalnej służby zdrowia, Baz Mohammad Szirzad.

Według rzecznika gubernatora prowincji, "uzbrojeni mężczyźni wdarli się do oddziału Kabul Banku i oddano strzały". Jak podała agencja AFP, później wywiązały się starcia między znajdującymi się w środku napastnikami i policjantami na zewnątrz budynku. Rzecznik gubernatora nie powiedział, czy napastnicy to rebelianci, czy też złodzieje.

Rzecznik talibów oznajmił natomiast: "Trzech zamachowców-samobójców dostało się do oddziału Kabul Banku w Dżalalabadzie, do sali, gdzie są wypłacane żołdy żołnierskie i policyjne, powodując wiele ofiar".

Talibowie przyznają się czasem do przeprowadzania ataków, w których nie brali udziału.



(tvn24.pl)

pendrive

(inspire.2ia.pl)

niedziela, 13 lutego 2011

Diody LED niebezpieczne dla zdrowia?


Diody LED

Diody LED
Diody LED goszczą wszędzie – od reflektorów samochodowych po choinki ustawiane w centrach handlowych. Jak się jednak okazuje, wkrótce mogą zostać wycofane z użytku jako niebezpieczne dla zdrowia. Powód? Znaleziono w nich wiele substancji niebezpiecznych zarówno dla człowieka, jak i środowiska.

Diody LED
Zespół naukowców z Department of Population Health and Disease Prevention UCI  dokonał badań sprzedawanych w supermarketach i sklepach motoryzacyjnych diod LED. Odkryto w nich dużą ilość substancji niebezpiecznych jak ołów, arsen, miedź i nikiel. W czerwonych lampkach choinkowych wykryto największą koncentrację składników niebezpiecznych dla zdrowia – poziom ołowiu przekroczył aż 8-krotnie dopuszczalny poziom! Natomiast stężenie arsenu przekroczyło sześciokrotnie normy amerykańskie.
Diody LED
Natomiast w białych diodach LED, których używa się w reflektorach samochodowych, przekroczono kilkakrotnie dopuszczalny poziom zawartości niklu. Jakby tego było mało, w zielonych znalazło się zbyt wiele związków miedzi. Każdy z wymienionych związków ma bardzo negatywne działanie dla zdrowia. Ołów i arsen rozwijają nowotwory, choroby nerek i układu nerwowego,  a nikiel i miedź przyczyniają się do rozwoju alergii oraz chorób nerek.
Ładne, ale czy zdrowe?
Ładne, ale czy zdrowe?
Zdaniem zespołu badaczy pod kierownictwem dr Oladele Ogunseitana, te szkodliwe związki występują zarówno podczas produkcji, jak i używania, a także recyklingu. Ryzyko związane z kontaktem z nimi występuje wszędzie, dlatego też rozbite diody LED zaleca się zbierać w rękawiczkach i maseczce na twarzy. Raport nie podaje jednak, czy chodzi o diody LED jednego tylko producenta, czy też różnych.
(gadzetomania.pl)

sobota, 12 lutego 2011

Intel Ivy Bridge i AMD Llano na Computex


Wafel krzemowy z AMD Llano

Wafel krzemowy z AMD Llano
Jeszcze 2. generacja procesorów Intel Core nie zadomowiła się na rynku, a już mówi się, że Intel na targach Computex pokaże światu CPU Ivy Bridge. AMD również nie próżnuje i prawdopodobnie szykuje się do premiery jednostek Llano. Co wiemy o nadchodzących układach?
Jak powszechnie wiadomo, procesory Ivy Bridge przypadają na „tick” w zegarku technologicznym Intela. W związku z tym zamiast całkowicie nowej mikroarchitektury dostaniemy „starą”, ale po liftingu i licznych usprawnieniach. Będzie więc 22 nm proces technologiczny, co po raz kolejny pozwoli obniżyć pobór energii, emisję ciepła i podnieść wydajność, szybszy układ graficzny (z 24 jednostkami EU) obsługujący APIDirectX 11 i HDMI w wersji 1.4, wsparcie PCI-Express 3.0 i USB 3.0 oraz obsługę DDR3 1600 MHz przez wszystkie CPU.
Nie zabraknie funkcji znanych z obecnych procesorów Intel Core, takich jak Turbo Boost 2.0 czy Hyper-Threading. Być może będzie za to ulepszona wersja Intel Quick Sync. Choć nie wydaje się to zbyt realne, pierwsze plotki głoszą, że Ivy Bridge będzie nawet 20% szybsze od tych opartych na mikroarchitekturze Sandy Bridge. Czy rzeczywiście tak będzie? Czas pokaże.
Tymczasem AMD się spręża i prawdopodobnie już w maju rozpocznie sprzedaż wysyłkę Llano do partnerów OEM, a na trwających od 30 maja do 5 czerwca targach Computex w Taipei na Tajwanie odbędzie się premiera nowych układów. Na razie wiadomo, że APU mają być wykonane w 32 nm procesie litograficznym i mieć do 4 rdzeni oraz wydajny chip graficzny. Wydajność GPU ma plasować się na poziomie Radeonów HD 5500, a funkcjonalność ma być analogiczna do serii HD 6000.
Będzie więc obsługa DirectX 11 i OpenGL 4.1, dekoder UVD 3.0, a także Eyefinity. Na dodatek dziękiAMD Dual Graphic zintegrowany chip ma współdziałać z dedykowanymi kartami AMD, co niewątpliwie pozytywnie wpłynie na wydajność. APU AMD Llano mają obsługiwać moduły RAM DDR3 1066 MHz, do 16 portów USB (podobnie jak Ivy Bridge w wersji 3.0) i 6 SATA.
(gadzetomania.pl)

piątek, 11 lutego 2011

Adapter USB 3.0 z SSD



RunCore USB 3.0 Express SSD
RunCore USB 3.0 Express SSD
Masz ExpressCard, którego nie używasz, a odczuwasz brak USB 3.0? Czas zagospodarować nieużywane gniazdo. Dzięki karcie firmy RunCore można zyskać szybki interfejs bez konieczności wymiany komputera i jednocześnie przyspieszyć laptopa!
Aby skorzystać z RunCore USB 3.0 Express SSD, potrzeba 34 mm gniazda ExpressCard. Karta udostępnia dwa superszybkie porty USB 3.0 oraz dysk SSD o pojemności 64 GB, który można wykorzystać wedle uznania. Co prawda transfery rzędu 110 MB/s dla odczytu i 80 MB/s dla zapisu nie powalają na kolana, jednak pozostałe zalety dysków flash, takie jak odporność na uszkodzenia, niski pobór energii i błyskawiczny dostęp do danych, z pewnością są nie do pogardzenia.
Niestety, producent nie ujawnił, ile trzeba będzie zapłacić za tę niezwykle użyteczną kartę ani kiedy trafi ona do sprzedaży. Jeśli jednak cena urządzenia będzie skalkulowana na rozsądnym, nie za wysokim poziomie, z pewnością RunCore USB 3.0 Express SSD znajdzie wielu nabywców.
(gadzetomania.pl)

Delle Latitude E3



Delle Latitude E trzeciej generacji
Delle Latitude E trzeciej generacji
Są solidne, stylowe, wydajne i wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie. Trzecia generacja laptopów Latitude E nadchodzi! Jakie będą nowe laptopy dla profesjonalistów?
Liczba modeli, które zaczną trafiać na półki sklepowe stopniowo już od 1 marca, jest naprawdę spora. Dell podzielił swoje produkty na dwie serie – Advanced Line, do której zaliczono mające uboższe wyposażenie komputery z serii E5000, oraz Premier Line, do której należą notebooki Latitude E6000. Cechą wspólną nowej generacji biznesowych laptopów jest masywna konstrukcja.
Delle Latitude E3 będą naprawdę solidne
Delle Latitude E3 będą naprawdę solidne
Obejmuje ona aluminiowe wieko, stalowe zawiasy, aluminiowo-magnezową ramę wewnętrzną i rygiel ze stopów cynku. Dla tych, których to nie zadowala, Dell przewidział model Latitude E6420 ATG (All Terrain Grade). Spełnia on normy MIL STD 810G i IP5X, a więc jest odporny na kurz, wilgoć czy upadek.
Dell Latitude E6420 ATG - twarda sztuka
Dell Latitude E6420 ATG - twarda sztuka
Wszystkie Delle Latitude E są napędzane przez procesory Intel Core drugiej generacji. Do tańszych jednostek z serii E5000 trafią dwurdzeniowe jednostki Intel Core i3, i5 oraz i7, podczas gdy linia E6000 będzie dostępna również z czterordzeniowymi CPU Intel Core i7. Nowoczesne jednostki centralne będą sparowane z maksymalnie 8 GB pamięci DDR3 RAM oraz tradycyjnymi dyskami (do 500 GB, 7200 RPM) lub dyskami SSD (do 256 GB).
Dell Latitude E6520
Dell Latitude E6520
Za wrażenia wizualne w laptopach z serii Advanced Line będą odpowiadały zintegrowane chipy Intel HD Graphics 3000, podczas gdy w modelach z linii E6000 pojawi się karta graficzna Nvidia NVS 4200M wraz z technologią Nvidia Optimus. Na pokładzie biznesowych laptopów znajdą się również gigabitowe karty LAN, moduły WiFi 802.11a/b/g/n, nagrywarki DVD i czytniki kart pamięci.
Dell Latitude E5420
Dell Latitude E5420
Opcjonalnie można dorzucić Bluetooth 3.0, moduły WiMax i GPS, modemy 3G oraz kamerki HD. Wśród portów znajdą się USB 2.0 i eSATA, gniazda ExpressCard, wyjścia HDMI i VGA. Niestety, zabrakło USB 3.0. Jest ono dostępne jako opcja w linii Premier, która – w odróżnieniu od Advanced – ma modułową kieszeń na napęd optyczny (E-Module Bay II).
Dell Latitude E5520
Dell Latitude E5520
Delle Latitude trzeciej generacji mają półmatowe matryce o przekątnych od 12″ (E6220) do 15,6″ (E6520) i rozdzielczościach od 1366 x 768 pikseli, poprzez 1600 x 900 (14″ i 15,6″) do 1920 x 1080 włącznie (15,6″). W serii Premier będzie można zażyczyć sobie również panel wielodotykowy.
Laptopy Dell Latitude będą dostępne z 4-komorowymi akumulatorami o pojemności 40 Wh, 6-komorowymi 60 Wh oraz 9-komorowymi 87 Wh lub 97 Wh, objętymi 3-letnią gwarancją.
(gadzetomania.pl)